16. Cykliczna Żyrafa – Lipce Reymontowskie

W minioną niedzielę, 7 sierpnia wybraliśmy się na kolejną wycieczkę rowerową z serii Cyklicznej Żyrafy. Była to już 16 edycja tej serii. Tym razem celem naszego wyjazdu były Lipce Reymontowskie, w których Władysław Reymont umiejscowił akcję słynnej powieści Chłopi.

Wycieczka rozpoczęła się w Żyrardowie o godzinie 9:00. Po zorganizowanej zbiórce oraz omówieniu wszystkich najważniejszych spraw wyruszyli w drogę. W gronie naszych uczestników mieliśmy mieszkańców: Żyrardowa, Mszczonowa, Radziejowic i Grodziska Mazowieckiego. Trasa naszej wyprawy prowadziła przez Sokule, Jesionkę, Bartniki, Skierniewice. W tym fragmencie wycieczki jechaliśmy cały czas pod wiatr, stąd jazda wymagała od nas więcej wysiłku… ale cóż to dla nas 😉 Do Skierniewic dojechaliśmy na godz. 11. Tam czekali na nas kolejni uczestnicy wyprawy, rowerzyści ze Skierniewic oraz Sochaczewa. Po raz kolejny międzymiejska turystyka rowerowa rozkwitła :)

lipce_reymontowskie

Zbiórka w Skierniewicach

Dalsza część naszej wycieczki prowadziła za Skierniewice w kierunku Mokrej, Makowa i Chlebowa. Piękne i malownicze okolice, które wyróżniały lekkie, ale liczne wzniesienia. Niektóre podjazdy były naprawdę wymagające dla nas. Jazda na rowerze była urozmaicona, stąd też czas minął nam bardzo szybko. Do Lipiec dojechaliśmy po godz. 12, mając na liczniku pokonane ponad 50 km. Podstawowym punktem naszej wycieczki było zwiedzenie Muzeum regionalnego im. Władysława Reymonta. W tym czasie poznaliśmy historię Lipiec Reymontowskich, zobaczyliśmy wiele pamiątek z tamtego okresu. Był to czas niezwykle interesujący. Po zwiedzaniu udaliśmy się do lokalnej karczmy na odpoczynek i posilenie się przed rozpoczęciem powrotu do domu.

Muzeum w Lipcach Reymontowskich

Z Lipiec Reymontowskich rozpoczęliśmy powrót po godz. 14-tej. Jechaliśmy tą samą trasą tj. przez Chlebów, Maków, Mokrą i Skierniewice. Tutaj nastąpiło rozdzielenie naszej wycieczki, a w gronie osób chętnych wybraliśmy się jeszcze do Bednar. Po krótkim, ale bardzo mile spędzonym czasie w tamtejszym Browarze, ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Końcówka naszej wyprawy prowadziła nas już lekko z wiatrem, więc jechało się komfortowo. Do Żyrardowa wróciliśmy tuż po godz. 20-tej. Wyjazd zakończyliśmy pokonując łącznie 130 km.

Było dobrze :)

Była to kolejna udana wycieczka. Zwiedziliśmy malownicze i urozmaicone okolice regionu łódzkiego. Po raz kolejny jazda na rowerze okazała się fantastycznym sposobem na spędzenie wolnego czasu oraz poznanie nowych miejsc i ich historii. Dziękujemy wszystkim obecnym za udział, wspólnie spędzony dzień oraz przejechane kilometry.

Do zobaczenia :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *