3. Cykliczna Żyrafa – Oberwanka

Dzisiejszego dnia odbył się trzeci już rajd pod szyldem „Cyklicznej Żyrafy”. Wzięło w nim udział 39 uczestników. Dołączyli do nas również rowerzyści z Sochaczewa i Milanówka za co im serdecznie dziękujemy. Dziękujemy że byliście z nami.

Pierwszy raz starowaliśmy do rajdu z placyku przed torem kolarskim na ulicy Żeromskiego. Miejsce to jest może mniej reprezentacyjne od głównego placu Żyrardowa ale dzięki położeniu na uboczu mamy komfort podczas wyjeżdżania z miasta kolumną rowerów. Miejsce sprawdziło się znakomicie i zapewne zostanie z nami na kolejne rajdy.

Około pięćdziesięciokilomertrowa trasa tradycyjnie prowadziła szlakami Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. Z Żyrardowa pojechaliśmy przez Sokule, Antoniew i Prościeniec i las do Bud Grabskich. Tam w „Grabskim Siole” odbył się pierwszy większy postój. Była okazja zjeść prowiant własny a także skorzystać ze sklepiku i zjeść lub napić się czegoś ciepłego.

kolejnym punktem rajdu było kąpielisko nad Rawką zwane „oberwanką”. To niewielka, dzika zatoczka z małą plażą. To była druga chwila wytchnienia dla rajdu. Można było odpocząć, jeszcze raz się posilić a kto chciał mógł nawet zamoczyć nogi w zimnej wodzie.

Z oberwanki skierowaliśmy się w kierunku Żyrardowa. Najpierw w stronę Bartnik, potem na Radziwiłłów.i Franciszków. Ostatnią część drogi do Żyrardowa po raz pierwszy pojechaliśmy przez las tzw. Rudzką Drogą. Ta leśna droga często bywa nieprzejezdna i dlatego poprzedie rajdy ją omijały. Dziś było sucho więc udało się przejechać bez problemu.

O rajdzie możecie też przeczytać na blogu Pawła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *