Joga Weekend w Żyrardowie

W dniu 9 listopada, reprezentując Stowarzyszenie Żyr.A.F.A. Żyrardów, gościłem na imprezie pt. Joga Weekend w Żyrardowie. W ramach tej akcji w naszym mieście odbyły się dwie sesje warsztatowe w dniach 8-9 listopada. Zajęcia skierowane zostały głównie do osób początkujących, ale również tych trochę bardziej zaawansowanych. Udział w warsztatach mógł wziąć więc każdy, bez względu na wiek, płeć czy stopień znajomości jogi. Organizatorem imprezy była Katarzyna Dzwonkowska, entuzjastka i dyplomowana nauczycielka jogi.

Celem akcji była promocja jogi, jako sportu dostępnego dla każdego oraz narzędzia wspomagającego zdrowie i dobre samopoczucie każdego z nas. Jako że wspieramy tego typu inicjatywy, postanowiłem sprawdzić czy tak rzeczywiście jest i wziąłem udział w żyrardowskich warsztatach. Moja wiedza i doświadczenie przed zajęciami były dziecinnie niskie, toteż tak naprawdę nie wiedziałem czego się spodziewać.

Na zajęcia przyszedłem w niedzielę punktualnie na godz. 11-tą. Szczerze nie mogłem się doczekać ich rozpoczęcia. Już na wstępie wyszedł mój brak przygotowania do zajęć, nie miałem maty, którą na szczęście pożyczyła mi Pani prowadząca. Początek zajęć to teoria i wstępne omówienie czym jest joga, omówienie poszczególnych technik i ćwiczeń które będziemy realizować już za chwilę. Co ważne, omówione w tak dostępny sposób, że nawet taki początkujący jak ja, potrafił co nieco zrozumieć.

Już na starcie było trudno, powitanie słońca, czyli kombinacja kilkunastu pozycji do powtórzenia. Niezła gimnastyka. Dalej przyszedł czas na podstawowe pozycje asan. Każde z nich było szczegółowo omawiane przez prowadzącą zajęcia, dzięki czemu można było dobrze zrozumieć na czym polegają i co najważniejsze, zrozumieć ich sens. Poszczególne pozycje, jak np. Pług, Kobra, Świerszcz, Łuk, czy Drzewo początkowo brzmiały zupełnie obco, lecz okazały się naprawdę sympatycznymi ćwiczeniami. Równie ważne były odpoczynki pomiędzy ćwiczeniami (pozycja savasana), które pozwalały się wydatnie zrelaksować i skoncentrować. Jak na zajęcia dla początkujących przystało, wszystkie trudniejsze pozycje i ćwiczenia były wykonywane w łatwiejszych wersjach, na poziomie dostępnym dla uczestników. I dobrze, bo na głowie bym nie stanął : )

Półtoragodzinne zajęcia minęły mi bardzo szybko i będę je wspominał bardzo pozytywnie. Po pierwsze, nie żałuję że na nie poszedłem. Po drugie: zajęcia pozwoliły mi wstępnie zrozumieć czym jest joga i jaki jest sens jej praktykowania. Po trzecie: dowiedziałem się jakie korzyści niesie joga dla mojego ciała i umysłu. Ewidentnie się zrelaksowałem, a zakwasy prawie wcale nie wystąpiły. Po czwarte (i to jest najciekawsze): dostrzegam w sobie pewną potrzebę częstszego „jogowania” się… oczywiście kiedy tylko kupię sobie matę. I po ostatnie: joga to nie jest wyłącznie damski sport, joga jest dla wszystkich!

Co ważne, weekendowe warsztaty to nie koniec jogi w Żyrardowie. To wręcz początek. Organizatorzy zajęć zapraszają wszystkich chętnych na regularne zajęcia, które odbywają się w Żyrardowie na ul. Kościuszki 13, Dom Nauczyciela (sala konferencyjna).

Więcej informacji n.t zajęć znajdzie na fan-page FB:  Kasia Dzwonkowska Yoga. Serdecznie polecamy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *