Rowerowe powitanie wiosny – 2015

Z okazji nadejścia kalendarzowej wiosny, w dniu 21 marca (sobota), razem z rowerzystami z Sochaczewa zorganizowaliśmy rajd pt. Rowerowe Powitanie Wiosny. Była to już druga edycja tej imprezy i podobnie jak przed rokiem, w rajdzie wzięli udział mieszkańcy zarówno z Żyrardowa, jak i Sochaczewa. Można więc uznać, że rajd w tej formule staje się powoli naszą wspólną tradycją. Celem rajdu było, oprócz symbolicznego powitania wiosny, także otwarcie nowego sezonu rowerowego oraz pogłębienie integracji pomiędzy rowerzystami z obu miast.

Pogoda tego dnia dopisywała już od samego rana, choć wstępne prognozy nie były zbyt obiecujące. Na zbiórkach o godz. 9:00 w Sochaczewie i Żyrardowie stawiło się łącznie 33 uczestników. Po załatwieniu wszystkich formalności oraz przedstawieniu najważniejszych szczegółów dotyczących jazdy można było ruszać w drogę, na miejsce wspólnej zbiórki, czyli do Czerwonej Niwy. Trasa zakładała jednakowy kilometraż dla uczestników z obu miast, tak aby nikt nie poczuł się pokrzywdzony : )

1398643_619729198158092_8465931945070535676_o

Grupa żyrardowska na starcie. Obowiązkowe zdjęcie i zaraz ruszamy!

Grupa żyrardowska do Czerwonej Niwy pojechała przez Sokule, Starowiskitki i Guzów. Grupę prowadzili Jacek Mitrowski, Michał Partyka oraz Michał Matysiak. Tempo jazdy było spokojne, ale sprawne. Wiedząc, że wystartowaliśmy wcześniej niż Sochaczew postanowiliśmy zrobić krótki postój przed Pałacem Sobańskich w Guzowie, co niektórzy wykorzystali ten czas na uzupełnienie zapasów jedzenia. Pomimo postoju, na miejsce zbiórki dotarliśmy jako pierwsi, kilka minut przed grupą sochaczewską. Był to 17 km rajdu. Od Czerwonej Niwy jechaliśmy już razem. Grupę poprowadził Jarek, autor trasy przejazdu, a za nim kolejno wszyscy następni uczestnicy. Na tym odcinku rajdu członkowie Stowarzyszenia: Jacek i dwa Michały zajmowali się przede wszystkim pilnowaniem tyłów, tak aby nikt nie został pozostawiony bez pomocy.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Jak widać na zdjęciu – było OK :)

10953176_619729604824718_5519181479830825786_o

Grupa żyrardowska zmierza ku Czerwonej Niwie na spotkanie z Sochaczewem.

Na szczęście przygód tych negatywnych nie było zbyt wiele, jedna przebita dętka na tym dystansie to i tak łagodny wynik. Na trasie mijaliśmy m.in. Kurdwanów, Borzymówkę, Okopy. W okolicach tej ostatniej miejscowości, na rzece Sucha odbyło się symboliczne utopienie marzanny. Figurkę przygotowali rowerzyści z Sochaczewa. Po krótkim rytuale i emocjonalnym pożegnaniu marzanna została rzucona w otchłań wody. Z kolei, aby należycie powitać Panią Wiosnę po przejechaniu ok. 40 km zajechaliśmy do Grodu na Białynie, gdzie odbył się główny postój i poczęstunek. Były kiełbaski, przekąski oraz regionalne smakołyki. Czas spędzony w Grodzie minął bardzo szybko, a integracja przebiegała wręcz wzorcowo. Niestety należało jechać dalej.

10855165_619730741491271_7474058948440006418_o

Topienie marzanny. Nie było dla niej litości.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Nastoje dopisywały. Widać że Sochaczew i Żyrardów lubią się : )

W okolicach miejscowości Wyczółki nastąpiło rozdzielenie grup i podziękowanie sobie za wspólną jazdę. Grupa żyrardowska wracała trasa podobną do tej, którą jechaliśmy rano. Tempo było już szybsze, a przystanków już nie tak wiele. Stąd też do Żyrardowa wróciliśmy już na godz. ok. 15:20. Dzień został spędzony aktywnie i w bardzo sympatycznym gronie. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział. Po raz kolejny pokazaliśmy że rowerzyści z Sochaczewa i Żyrardowa darzą się dużą przyjaźnią. To Wy (uczestnicy) tworzycie atmosferę tych rajdów. Podziękowania należą się przede wszystkim Jarosławowi Zagajewskiemu oraz Romanowi Paradowskiemu, organizatorom grupy sochaczewskiej. Jak zwykle można było na Was liczyć, włożyliście dużo swojego czasu i pracy. Bez Was nie byłoby możliwe zorganizowanie rajdu z dwóch miast. Dzięki i do zobaczenia! : )

Zdjęcia z rajdu – część I

Zdjęcia z rajdu – część II

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *