Rowerowe powitanie wiosny 2018

Jak co roku, wspólnie z zaprzyjaźnionymi rowerzystami z sąsiednich miast, postanowiliśmy symbolicznie pożegnać zimę i przywitać wiosnę. W tym roku nasza wycieczka rowerowa przypadła na sobotę 24 marca a towarzyszyli nam znajomi rowerzyści z Sochaczewa, Skierniewic i Grodziska Mazowieckiego.

Wyjazd pierwotnie planowaliśmy na 17 marca, lecz ze względu na znaczne załamanie pogody, które przypadło na tamten weekend, przełożyliśmy wyjazd na kolejny weekend. 24 marca było już znacznie lepiej, czyli bez opadów deszczu/śniegu. Co prawda było dość zimno, ale chęć powitania wiosny była silniejsza i zwyciężyła. Z Żyrardowa ruszyliśmy po godz. 10. Pojechaliśmy przez Wiskitki do Czerwonej Niwy, gdzie spotkaliśmy się z resztą uczestników naszej wspólnej wyprawy. Czerwona Niwa to stały punkt naszego corocznego witania wiosny. Po krótkim postoju tam, ruszyliśmy w dalszą drogę.

Żyrafa Żyrardów

fot. Mietek Kielak

Jechaliśmy m.in. przez miejscowości Różanów, Kurdwanów i Nowa Sucha. Przy tamtejszej rzece symbolicznie odgoniliśmy zimę poprzez utopienie marzanny. W tym roku przygotowanie marzanny przypadło na uczestników z Sochaczewa. I należy im oddać że zrobili naprawdę ładną marzannę. Po utopieniu marzanny skierowaliśmy się do Grodu na Białynie w miejscowości Nowy Białynin, gdzie przygotowany został dla nas poczęstunek. Był to zarazem nasz główny odpoczynek na trasie. Właściciele Grodu przygotowali dla nas m.in. gorące kiełbaski, żurek oraz inne lokalne specjały. Był to czas bardzo mile spędzony.

Żyrafa Żyrardów

fot. Mietek Kielak

Do Żyrardowa wracaliśmy przez Wyczółki, Mikołajew, Kaski, Baranów. W drodze powrotnej wyszło nawet słońce – czyżby był to tak szybki efekt utopienia marzanny? Do Żyrardowa przyjechaliśmy po godz. 17-tej, pokonując łącznie ok. 75 km. Dziękujemy wszystkim obecnym za udział w naszej wspólnej wycieczce rowerowej, wasza obecność była nieoceniona. Wspólny wyjazd był również okazją do pierwszego po zimie spotkania z wieloma znajomymi z sąsiednich miast.

Żyrafa Żyrardów

fot. Mietek Kielak

Wycieczka okazała się bardzo mile spędzonym czasem. Zrealizowaliśmy cały plan włącznie z utopieniem marzanny oraz wizytą w Grodzie na Białynie. Wiosno przybywaj! :)

Więcej zdjęć (fot. Waldemar Matysiak):

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *